Ziemia Ognista

I tak po wielu godzinach wylądowaliśmy  na Ziemi Ognistej Przywitała nas wiosna w wydaniu Południa . Góry piękne ale zaśnieżone . Odprawa w Buenos Aires przekroczyła moje oczekiwania  . Przed rentgenem  szybko rower rozkręcałem, aby po skanowaniu rower z powrotem składałem .  Skaner nie był w stanie przyjąć roweru i groziła wysyłka kargo. Ale pracownik który wystawił papiery chciał pomóc za wszelką cenę , i załatwił ekstra traktowanie.  Bagaże jakimś cudem doleciały nie ruszone – i cały ten bajzel ciągniemy ze sobą . To miejsce ma swój urok jak skrzyżowanie Himalajów z Alpami . Jutro idziemy na miasto więc będą nowe wrażenia. W hostelu spotkaliśmy całkiem nieźle zakręconych ludzi ,przyjemnie z takimi pogadać.ObrazekObrazek

Comments on: "Ziemia Ognista" (3)

  1. Kochani,nareszcie jakieś wiadomości. Graźka wyglądasz na szczęśliwą ! A gdzie Marek ?
    Pozdrawiamy

  2. Noooo właaaaaaśnie. Ciekawe gdzie on jest?

  3. Jak tam pięknie! i Buena suerteee !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: