Park Talampaya

Od następnego parku dzieli nas tylko 80 km,szybciutko lecimy. Droga całkiem przyjemna, więc przed wieczorem jesteśmy na miejscu. Rozpoznanie i wychodzi na to, że ten park rządzi się jeszcze innymi zasadami.Tutaj prywatne samochody nie wjeżdżają, ale za to można zwiedzać  rowerem tylko trzeba wziąć przewodnika ze sobą. Dalsze śledztwo wykazało, że jak dopłacimy parę złotych to zawiozą nas do parku i poczęstują winem i jedzeniem. Nie było sensu się za bardzo zastanawiać jest okazja to  jedziemy.

O oznaczonej  godzinie postawiono samochód z otwieranym dachem

 

 

P1100995

P1100880

P1100905P1100908P1100915P3290465P1100919

Mocno leciwe grafiti

P1100920P1100935

A takie łebki  wystają z dziurawego  dachu

P1100939P3290488P1100941P1100945P1100954

P1100957P1100959

Tutaj przewodnik poprosił o wspólny okrzyk Ola, na nasze krzyki trzykrotnie odpowiedziało echo. i to bardzo doniośle.

P1100962P1100967

W połowie drogi kierowca rozłożył stół i wyciągną poczęstunek

P1100972P1100982P1100983

P1100994P1110010P1110014_1110030_1110037P1110041P1110045

P1100884

A przy wjeździe do parku mała kolekcja jaszczurek

P1110048P1110049P1110050P1110051

Reklamy

Comments on: "Park Talampaya" (3)

  1. Piękne i niesamowite widoki.Dzięki Wam my też możemy je oglądać i to nie jeden raz .Pozdrawiamy!!!

  2. Wiktor byłby zachwycony “jaszczurkami” 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: