Archive for Maj, 2014

Łysy wśród włochatych cz.2

To już jakaś seria. Czekamy sobie na kolejny autobus w Boliwii . Jest nieskończona ilość czasu więc idę kupić piwo do małego sklepiku. Czekam spokojnie, aż z wnętrza sklepu wynurzy się właścicielka , kiedy podchodzi dwójka dzieci , chłopiec i dziewczynka . Wiek na oko tak może 6 lat . Chłopiec podnosi do góry głowę i z wielkim zdziwieniem mówi ,,Ten Pan  nie ma włosów ‘’ . I co ja miałem powiedzieć pierwszy łysy, którego widzi chłopiec . To jak zobaczyć Godzzzzile przed sklepem z batonami. Martwię się o jego dorastanie po takim przeżyciu. W dzień na głowie noszę chustę , ale ze był wieczór zdjąłem .Dla dobra tych biednych dzieci już  tego nie zrobię. To nie miejsce dla łysych !

Fiesta

Kiedy szliśmy do autobusu, który miał nas zawieść na gorące źródła słyszymy dziwęki bębnów , więc zmieniamy kierunek i podążamy za dźwiękami. I co widzimy fiesta z okazji szkoły. Poszczególne klasy prezentują swoje tańce i powoli zmierzają do szkoły.

P1130190P1130193P1130198P1130214P1130217P1130218P1130222P1130223P1130246P1130248P1130249P1130255P1130256

Do Sucre

Po roztańczonym Potosi wyruszamy do stolicy. Tuż przed wyjazdem z tylnej obręczy roweru wyrywa się szprycha, mimo to postanawiam jechać dalej . Po ponad 2 tygodniach na ponad 4000 m n.p.m.wszyscy odczuwamy początki choroby wysokościowej . Ale może jakoś to będzie .

A tak wygląda księżyc po drugiej stronie ziemi

P1130438P1130449

Niestety moje nadzieje zostają zniszczone i wyrywają się następne szprychy

P1130479

Po paru kilometrowym spacerze łapiemy stopa

P1130451P1130464P1130468

Znowu termy

Skoro niedaleko nas są termy postanawiamy zażyć zdrowotnych kąpieli i się zregenerować . Tym razem tylko na 3.700, jest ciepło i bardzo przyjemnie popływać w wodzie 30-35 stopni wśród gór.

P1130257P1130258P5110294P5110297P5110305

Łysy wśród włochatych

Jak tylko wróciłem od fryzjera musiałem opisać moje traumatyczne przeżycie. Na początek troszkę wstępu . Jeszcze w Argentynie i Chile kiedy widzieliśmy ludzi na ulicach można było spotkać panów i siwych i łysych , widać duża domieszkę europejskiej krwi. Od kiedy jeździmy po Boliwii już nie widujemy łysych lub siwych  ludzi ( chyba, że turyści). Tutaj tylko niektórzy ludzie mają siwe włosy i to w bardzo zaawansowanym wieku. Zdecydowana większość ma czarne gęste włosy. W takim otoczeniu nierozważnie postanowiłem skorzystać z usług fryzjera. Już początek nie zwiastował niczego dobrego. Kiedy czekałem na swoją kolej jedna z fryzjerek powiedziała coś do drugiej i ta zniknęła na 10 min. Po tym czasie wróciła z maszynką do strzyżenia – widać, że dość długo jej szukała po okolicy. Odczekałem swoje i przyszła moja kolej. Siadłem na fotelu okryto mnie czyściutką peleryną i tu się skończyła normalna procedura . Od tego momentu widzę, że jestem pierwszym łysym w tym zakładzie . Pomimo zaangażowania kobieta ledwie radzi sobie z maszynką gubiąc co jakiś czas podkładkę dystansową .Strzyżenie było najkrótsze w moim życiu i nawet za krótki dla moich włosów . Cały zabieg kończy  się bakami o różnej długości i częściowo ostrzyżoną głowę . To nic na pytanie czy BIEN radośnie odpowiadam Bien wolę nie czekać na poprawianie, na głowie i tak już niewiele zostało.

Oczywiście Pani fryzjerka nie jest niczemu winna po prostu pierwszy raz strzygła łysego, a tu nie wiadomo co robić z resztką włosów na głowie. Była dzielna do końca. Piszę to jako przestrogę dla łysych, aby w kraju ludzi o bujnych czuprynach nie oczekiwali zrozumienia dla ich wspomnień po włosach.

Św. Teresa

W życiu trzeba mieć szczęście. Tylko tak można z kwitować to nieco chore miejsce. Tradycja lokalna nakazywała, aby druga córka została umieszczona w tym klasztorze . Pechowa córka mieszkała w zamknięciu. a z rodziną mogła ,,widywać’’ się przez koc.

P1130356P1130357

Całkiem ładna witrynka – i blisko

P1130363

Reszta ma tylko drzwi

P1130364P1130367

Postacie Chrystusa przedstawiane są z wielką ekspresją

P1130379

I kolejny raz mamy obrzezanie Chrystusa, w Europie prawdziwa rzadkość

P1130387P1130394P1130395

A do czego to drogie koleżanki służy nawet nie będę mówić – to tylko dowodzi jak chorymi ścieżkami podąża ludzki umysł

P1130401P1130402P1130406P1130413P1130429

Kopalnia–czyli ida na szychta

Skoro już jesteśmy przy tej strasznej kopalni postanawiamy załatwić sobie wizytę. Tutaj wszystko jest na lekko wariacki papierach.  Wyszukujemy najtańszą ofertę na wizytę w kopalni. I to jest naprawdę strzał w dziesiątkę. Nie tylko dostajemy normalne ubrania robocze to zwiedzamy działającą kopalnie . Wizyta  jest mocno pouczająca – tutaj BHP na pewno oznacza coś ciekawego np. przygodę. Górnicy w ciągu pracy piją 96 % alkohol i cały czas żują liście koki.

Choć podejrzewam, że to było trochę głupie byliśmy pod ziemią 25m od detonowanych ładunków  wybuchowych. Wrażenie mrożące krew w żyłach – a oto nagranie

Nagranie z eksplozji w kopalni

_1130276_1130278

Ten facet przy niebieskim worku przygotowuje ładunki – tnie nożem laski dynamitu , umieszcza w nich zapalniki z lontem – ale, aby praca go nie nudziła co jakiś czas palenie papierosów urozmaica sobie łykiem spirytusu 96%

_1130293_1130299_1130312_1130316_1130321_1130325_1130334

To taki nasz Skarbek – tutaj co piątek składa się ofiary za pomyślność w poszukiwaniu minerałów

_1130343P1130352P5120312P5120336