Jak tylko wróciłem od fryzjera musiałem opisać moje traumatyczne przeżycie. Na początek troszkę wstępu . Jeszcze w Argentynie i Chile kiedy widzieliśmy ludzi na ulicach można było spotkać panów i siwych i łysych , widać duża domieszkę europejskiej krwi. Od kiedy jeździmy po Boliwii już nie widujemy łysych lub siwych  ludzi ( chyba, że turyści). Tutaj tylko niektórzy ludzie mają siwe włosy i to w bardzo zaawansowanym wieku. Zdecydowana większość ma czarne gęste włosy. W takim otoczeniu nierozważnie postanowiłem skorzystać z usług fryzjera. Już początek nie zwiastował niczego dobrego. Kiedy czekałem na swoją kolej jedna z fryzjerek powiedziała coś do drugiej i ta zniknęła na 10 min. Po tym czasie wróciła z maszynką do strzyżenia – widać, że dość długo jej szukała po okolicy. Odczekałem swoje i przyszła moja kolej. Siadłem na fotelu okryto mnie czyściutką peleryną i tu się skończyła normalna procedura . Od tego momentu widzę, że jestem pierwszym łysym w tym zakładzie . Pomimo zaangażowania kobieta ledwie radzi sobie z maszynką gubiąc co jakiś czas podkładkę dystansową .Strzyżenie było najkrótsze w moim życiu i nawet za krótki dla moich włosów . Cały zabieg kończy  się bakami o różnej długości i częściowo ostrzyżoną głowę . To nic na pytanie czy BIEN radośnie odpowiadam Bien wolę nie czekać na poprawianie, na głowie i tak już niewiele zostało.

Oczywiście Pani fryzjerka nie jest niczemu winna po prostu pierwszy raz strzygła łysego, a tu nie wiadomo co robić z resztką włosów na głowie. Była dzielna do końca. Piszę to jako przestrogę dla łysych, aby w kraju ludzi o bujnych czuprynach nie oczekiwali zrozumienia dla ich wspomnień po włosach.

Reklamy

Comments on: "Łysy wśród włochatych" (2)

  1. mateusz said:

    a jakieś zdjęcie z tej „operacji” będzie?

  2. Czekamy to foto

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: