Archive for Listopad, 2014

Honduras- nasz 50 kraj

Kiedy przygotowaliśmy się do przyjazdu do tego kraju, Grażyna wyszukała w Internecie informację, że kraj tan przoduje w ilości zabójstw .Nawet pierwsze miejsce w tym rankingu zajmuje drugie co do wielkości miasto Hondurasu.Ulegamy tej histerii i postanawiamy odwiedzić tylko jedno miejsce Copan. Jedno z wielu miast Majów na naszym szlaku . Bardzo ładnie utrzymany kompleks budowli.  Ekstra bonusem jest usytuowanie przed wejściem karmika dla papug. Co dzień rano karmiki napełniane są   owocami i przyciągają z okolic kolorowe ptaki. W ciągu tych 3 dni spędzonych w Hondurasie mieliśmy tylko miłe wspomnienia . Ludzie są bardzo przyjaźni i kontaktowi , aż zrobiło mi się żal, że tak mało czasu poświeciliśmy temu krajowi.

PB160107

Pierwszy posiłek w nowym kraju – naleśnik nadziewany pastą z fasoli i serem

_1210187P1210190_1210200_1210207_1210214_1210215P1210225P1210257_1210261_1210265_1210267P1210281P1210283P1210291P1210292P1210305P1210307P1210318P1210321P1210333P1210336P1210343P1210352P1210373P1210375PB180127PB180131PB180152PB180153PB180167PB180198PB180203PB180211

Reklamy

Nikaragua

Ziemia wulkanów. Jest tu sporo miejsc gdzie można odwiedzić czynne wulkany.Ludzie przyjaźni i ceny przystępne. Można by tu nieco dłużej zabawić.  Zaraz za granicą jest olbrzymie jezioro,  z którego wynurzają się dwa wulkaniczne stożki. Jest możliwość wejścia na obydwa. My jednak postanawiamy wypożyczyć rowery i przypomnieć sobie początki podróży.

P1200913P1200920P1200929P1200949P1200958P1200975

Rowery mocno wysłużone, ale  dawały radę

P1200989

PB100601

P1210024

Niebeskie ptaszki – amerykańskie busy, które królują w Ameryce Środkowej

P1210027P1210028P1210029P1210030P1210042P1210044P1210060P1210061P1210062P1210077

Centrum stolicy koło południa – tutaj mało kto wie co to korki

P1210082P1210084P1210090P1210092P1210096

Na kolejny wulkan idziemy spacerkiem 6km, aby zobaczyć dymiącą dziurę

P1210136P1210143P1210155P1210165PB110006PB120029PB120032

Kostaryka

Jest po drodze więc poświęcimy mu chwileczkę. Kolejny kraj, w którym dzięki amerykańskim turystom rynek usług postawiony został na głowie . Tutaj byle nora ceni się na 30$, za hamburgera na ulicy płacimy 4 $, a kilogram ubrań oddanych do pralni to 5 $ . Wszystko jest piekielnie drogie  i w kiepskiej jakości.Wzdłuż drogi ciągną się kilometry plantacji palm olejowych.Nawet niewiele jest tu do zobaczenia – wybieramy troszkę  na siłę stolicę i dwa parki. Stolica to ekspresowy spacer . Pierwszy park to wulkan, na który można wejść i zobaczyć wierzchołek sąsiedniego. Cała trasa w stylu błotno- bagiennym .Ale widoki i roślinności rekompensują trudy chodzenia po “szlaku”. Następny park to super atrakcja – tak jest opisywany . Dwa duże parki gdzie można chodzić po podwieszanych mostach wśród koron drzew. I co jest większą atrakcją tyrolki – niektóre o długość grubo ponad kilometr. Rzecz jasna w parku wśród koron drzew nie zobaczyliśmy prawie  żadnego zwierzaka – może nikt im nie powiedział ,że mają się prezentować koło podwieszanych mostów. _1200705_1200708P1200711P1200726P1200727PB040496

 

P1200744P1200759

PB060501PB060516

 

P1200761P1200788P1200791P1200796P1200798P1200803P1200817P1200820P1200841P1200847P1200849P1200854P1200860P1200872P1200896PB080539PB080548PB080549

_1200907

Jedyny zwierz, którego spotkaliśmy w parku stołował się w śmietniku.

28.10.2014 Po roku podróżowania

Ostatnio przeczytałam taki oto tekst.:
‘’Przyjaciół wybierasz sobie sam, prawdziwych przyjaciół wybiera Ci czas’’

Jak ulał pasuje do naszej sytuacji. Bardzo dziękujemy tym, którzy utrzymują z nami kontakt oraz tym, którzy śledzą nasze poczynania. Trzymacie nas “na duchu”

Dziękujemy i pozdrawiamy,

Grażyna i Marek

Najpiękniejsze wakacje

Prawie po rocznej podróży zrobiliśmy sobie trzy tygodniowe wakacje w Panamie gdzie odwiedzili nas Ania, Wojtek i Wiktor.P1200343

Najpierw odpoczynek na plażachP1190772

później budowa tunelu

_1190906

Wiktor wygrywa zawody w wyścigach z falami

P1190968

Kto pierwszy????

P1190788

_1190902

Plaża tylko dla nas. Gorąca, turkusowa woda, słońce i doborowe towarzystwo

P1200012

P1190931P1200599PA140144P1190805P1190989P1190947P1200603

Spotkaliśmy iguany

P1200021

coś jakby małpki

_1200675

i żółwie

P1200668

był czas na czytanie

P1190957

i nurkowanie

PA140102

spacery i zwiedzanie

P1190819P1200081P1190856P1200386P1200355P1200419P1200456

czasem wpadaliśmy na owoce morza

P1200390

a czasami na plac zabaw

 

P1200379

Wiktor miał czas na zajęcia z bębenkiem

_1200303

a Ania na pracę przy kanale panamskim

_1200527P1200520

zwiedzaliśmy śluzę Uśmiech

P1200526P1200536

widzieliśmy statki

P1200411

i mamy obowiązkowe zdjęcie z armatą

P1200578

Tylko dlaczego jak coś dobre to szybko się kończy? Wracajcie.

Panama P.S.

Ale w Citi to mają wypas .Ten 3 mln naród nawet ma  metro i piękne wieżowce

P1200361P1200411P1200426

Panama – podsumowanie

Nie jest tak strasznie . Na początek przygody z Ameryka jak znalazł . Choć kraj ma za wysokie ceny w stosunku do jakość i wszystko tu jest prawie takie jak powinno być to jest dość przyjemnie – a może to towarzystwo znajomych ? .Ludzie to spory plus kraju – poza taksówkarzami. Tutaj urzędowo taksówka jest do  krojenia i nie mają one taksometrów. Jest też parę ciekawostek . Choć zestawienie może nie jest w najlepszym stylu, ale tak tutaj to już jest.

P1190702P1190705P1200591P1200592PA190284