Bangkok

Po zimnym szarym Frankfurcie znowu witamy słońce . Jest szansa wyleczyć katar złapany  w zimowych Niemczech  . Z Polski w drogę zabieramy mamę Grażyny. Spróbujemy zrobić z niej backpakera  Tajlandia wydaje się idealnym miejscem dla początku przygody z Azją . Dla nas to już nie tak zaskakujące, bo byliśmy na tym kontynencie wcześniej . Kraj robi bardzo pozytywne wrażenie. W hotelach ceny oficjalne i autobusach są takie same.  Ludzie bardzo przyjaźni i życzliwi .
Z każdego budynku spogląda na Ciebie panujący król . I pewnie dzięki niemu kraj rozkwita. W samym Bangkoku jest przynajmniej 7 typów transportu publicznego . Wszędzie panują figury słoni .Jedynie fakt nie uznawania przez kierowców istnienia pieszego psuje piękno . Przejście na drugą stronę jezdni to jak gra w totka.

Tutaj nawet ryby jedzą z ręki

P1000009

Pływający targ w Bangkoku – miało być niesamowicie było troszkę tandetnie

P1000012P1040005P1000018P1000028P1000039

Słonie , słonie , słonie  w  dowolnej postaci

P1000055P1000063P1000066P1000077P1000083P1000102

Zostawiliśmy , mamę pod czujną opieką

P1000107P1040014P1000112P1000142P1000143P1000148P1000158P1000159P1000168P1000176P1000319

Wyobraźcie sobie, że mają metro – i uprzywilejowanych mnichów do siedzenia

 

P1000320P1000322

Comments on: "Bangkok" (1)

  1. Samych pozytywnych wrazen na kolejnym kontynencie dla calej trojki :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: