Kambodża

Stolica Phnom Penh

Po hałaśliwym Wietnamie stolica Kambodży to sanatorium. Na pierwszy rzut oka państwo wydaje się bardziej nowoczesne od sąsiada.
Co na pewno rzuciło nas na kolana to urozmaicona kuchnia. Wpływ Tajlandii zostawił tu swój ślad. I dobrze, trochę odżyliśmy. Z ciekawych rzeczy w sklepach płaciliśmy dolarami, a resztę wydawali w lokalnej walucie. Po zwariowanych cenach wietnamskich tutaj wszystko wróciło do normy. Trochę przypominało nam to Amerykę Południową. Ludzie uśmiechnięci, ciepli, mili.

P1030910P1030911P1030914

Skutery robią tu za pojemne ciężarówki, a samopały  nikogo nie dziwią

P1030917

Obowiązująca moda jak z bajki śpiącej królewny. Kobiety od rana do nocy chodzą w piżamach, ale koniecznie w kapeluszu. Może to i wygodne…

P1030919DSCF2197

Pałac królewski Khmerów robi wrażenie. Duży teren gubi gdzieś setki turystów

DSCF2199DSCF2203P1030938P1030945DSCF2226P1030962DSCF2227P1030975

Sala słonia – gdzie przechowywane są królewskie haudy- lektyki na grzbiet słonia

P1030988P1030993

Schody, schody, schody. Dla bardziej leniwych są windy.

P1040012

To co leży przed tą panią to pieniądze, które rozmienia wiernym.Pobożny lokals zostawia setki banknotów w czasie wizyty w świątyni

P1040013

znowu wróciły koty o dziwnych ogonach

DSCF2238

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: