Z wizytą u Irwinga

Trochę przypadkiem trafiliśmy do zoo Steve Irwinga. Stev wystaje z każdego kąta .patrząc  na odwiedzających. .DSCF5202DSCF5207P1080505P1080514DSCF5222P1080517P1080535P1080536P1080539

Choć wejściówka nie jest tania to organizacja jest   doskonała

P1080543P1080553P1080558P1080559P1080573DSCF5287

Nie tylko kangury brykają na wolnym wybiegu Puszczam oczko

P1080581P1080587P1080600

Bardzo kolorowe gołąbki

P1080604P1080623DSCF5303DSCF5307

Australia wcale tak daleko nie odbiega od Polski targi staroci , warzyw i wszelkich rupieci są w małych miejscowościach

DSCF5308P1080629DSCF5309

Ja nie mogłem sobie odmówić, a   Grażyna  poza Karaibami nie pływa  – ocean Australii już koło rafy Barierowej

P1080657DSCF5320DSCF5343DSCF5345DSCF5348DSCF5351

Aborygenów wytrzebiono przez lata bardzo skutecznie , tzw. sztuka ich to już tylko biznesy kolonistów

P1080660P1080664P1080667P1080670_1080675_1080682_1080694P1080710

Tyle w temacie ciepłej Australii . Ranek w namiocie –7 na szybach samochodu można pisać wyznania – nawet lokalsi śpiący na tym polu żartują z ciepła

DSCF5378DSCF5379P1080714

Reklamy

Comments on: "Z wizytą u Irwinga" (1)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: