Sydney

Ostatnie dni w Australii spędzamy w Sydney w mieszkaniu kuzynki . Dzięki jej gościnności mamy całe miasto w zasięgu ręki . Jest okazja na spróbowanie steku z kangura i powłóczenie się po mieście . Oglądamy operę z każdej strony , a nawet z góry , wdrapujemy się na pylon Harbour Bridge skąd rozciąga się widok na całą zatokę.DSCF5931P1090477P1090565DSCF6120

Pomysł na firmę Puszczam oczko

P1090612P1090616P1090633DSCF6201P1090675DSCF6265_1090693

Fantastyczne akwarium

DSCF6359_1090759_1090761_1090774

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: