Rytm

W końcu zaczynamy iść , najpierw powoli i ospale potem szybciej. Ostatnio. poszlo 29 km co prawda ledwo daliśmy radę ale poszło .W Pampelunie nie mieliśmy okazji zobaczyć byków ale miejscowosc dalej zdążyliśmy na imprezę . Szybka akcja ,raz przegonili byli w jedną stronę  a potem. troszkę większe w drugą. .W mijanej prawie każdej miejscowosci ustawwione są przegrody na byki . To tak jakby obwoźne przedstawienie jeździło od wioski  do wioski poganiać ludzi po rynku. No i  zostawiłem swoje buty po drodze , przekonałem się do sandałów i noszenie kolejnych 2 kg nie bardzo mi pasowało , do botow  dołączył solar .
Z nas już tylko ciebie zostały

Apotem byki

Najpierw biegną ludzie

Szpieg z krainy Deszczowców

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: