Mnisterstwo dziwnych kroków 

Spędzamy kolejną noc w refugio . Tu jest całkiem jak w ministerstwie dziwnych kroków Monty Paitona . Nikt nie stawia kroków normalnie  Odciski nie pozwalają normalnie chodzić więc każdy stawia kroki jakoś inaczej . Chodzenie to nie równe kroki tylko dzwieki jak z pirackiego statku. Wydaje się za każdy ma drewniana nogę . Stowarzyszenie kulawych . Naszczescie nie odbiegamy od reszty.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: