Lekcja pokory

Pomykamy sobie powoli drogami Australii . Podziwiamy widoczki za oknem kierując się na górę Kościuszki. DSCF4788DSCF4790DSCF4793DSCF4801DSCF4819DSCF4825DSCF4834

Czasami mijamy całe stada papug

DSCF4841DSCF4858

Czasami trafią się kangury lub strusie

P1080050

Po przyjeździe do miejscowości u podnóża Kościuszki widząc pola śniegowe
na szczytach zacząłem wypytywać pracowników parku o warunki na szczycie .
Ale pewnie z braku  doświadczenia w kontakcie ze śniegiem i lodem pracownicy parku na wszystko białe mówią śnieg. Nikt nie wspominał o tym,
że na drodze na szczyt jest lodowisko . Śmiało więc wyruszyliśmy na nasz drugi szczyt z korony ziemi . Pełni pychy żartowaliśmy z tego ,,szczytu’’. W końcu tyle razy byliśmy powyżej 4000 m, więc ta pchełka to było nic. Początkowo nawet nieźle szło . Podpierając się kijkami szliśmy dość szybko .
Problemy zaczęły się na ostatniej przełęczy przed szczytem , kiedy przyzwoita ścieżka zmieniła się w lodowatą górę. Nawet kawałek spróbowaliśmy podejść,
ale wyglądało to coraz gorzej, więc pełni poczucia porażki zawróciliśmy tuż przed szczytem .

P1080057

Widok  na szczyt

P1080080

P1080115

Po powrocie z naszego żałosnego spaceru pocieszaliśmy się australijską wersją polskich ogórków.

P1080116

Ale ciepła Australia to tylko mrzonki, bo w nocy jest bardzo zimno i namiot wygląda jak w czasie środkowo- europejskiej zimy.

DSCF4863

W drodze do toalety czekają takie niespodzianki

P1080132_1080143

Swój zły nastrój postanawiamy poprawić wizytami u miśków i kangurów

_1080163_1080168_1080176P1080206DSCF4926DSCF4933P1080219P1080220P1080233P1080239P1080242P1080262

Marek wśród kangurów – prawda nie fikcja literacka

P1080283DSCF4972P1080323P1080338P1080344P1080348P1080366P1080376P1080391

Może teraz

Jakoś się nie układało pisanie ostatnio. Teraz kiedy wróciliśmy do domu może uda się coś uzupełnić. Pewnie znajdę trochę wolnego  pomiędzy szukaniem pracy,
a innymi zajęciami. Ale wracając do sedna. Po wylądowaniu w Australii pierwszego dnia czekał na nas samochód  i zaczęła się ostatnia nasza przygoda.

DSCF4462

Dla śpiącego nie ma przeszkód

P1070754DSCF4480P1070756

Pomiędzy jadowitymi wężami i  pająkami, które zabijają w parę sekund- i takie tam bzdury

DSCF4484DSCF4490P1070775_1070796DSCF4555P1070801

Jest znak i…

DSCF4574

Jest i kangur

P1070816

Docieramy do jednego z  super miejsc  12 Apostołów .Formacja skalna ciągnąca się wzdłuż wybrzeża .

P1070825P1070837P1070843P1070845P1070861P1070869P1070875P1070879P1070880DSCF4614_1070961P1070974_1070996P1080005DSCF4718DSCF4728

Australia

No  to już na miejscu i po oblocie . Na początek parę migawek.

P1080710

No ciepło to tu nie jest –7 rano, w namiocie lód – nawet lokalsi się śmieją, że tak ciepło.

_1080163

Koale siedzą na drzewach..

P1080266

a kangury z ręki jedzą

Zakończenie NZ

Jakoś zaczynamy się ogarniać po zwiedzaniu Australii, więc pewnie uda się coś uzupełnić. Na zakończenie wyspy południowej NZ odwiedziliśmy muzeum lotnictwa – szwagier by pewnie nie wybaczył gdybyśmy je minęli. P1070662P1070664

Jest i akcent polski – pracownik muzeum zapytał nas o narodowość, a po chwili wrócił i pokazał ekspozycje poświęconej Polsce

 

P1070665P1070669P1070679P1070681P1070684

Nawet Grażyna zasiadła za sterami samolotu

P1070685P1070686P1070691P1070693P1070694

Ciekawy jest następny element Polski choć mocno kontrowersyjny . Jednym tchem na informacji Czerwonego Krzyża o obozach jenieckich jest napisane Niemcy Austria, Polska i nie są to obozy na terenie tylko polskie .

P1070698

Można robić to samo, ale klimat lepszy

P1070701P1070718DSCF4434DSCF4449

W mieście prawie przed każdym domem stoi motorówka i traktor do jej przewożenia.

DSCF4460

Jeszce piątka jak krasnal z krasnalem i żegnamy ten chyba najdziwniejszy kraj jaki zwiedzaliśmy. Na pewno nie dziki ,zaskakujący i powalający na kolana.
Za to najbardziej uporządkowany świat na naszej drodze. Taka gigantyczna makieta szalonego modelarza . Niewiele miejsca zostawiono dzikiej przyrodzie . Przycięte, ogrodzone pomalowane. Wszędzie dojdziesz po ścieżkach, a w górach nawet po schodach. Nie znajdziesz tutaj widoków z Władcy Pierścieni , ale w wielu miejscach się zachwycisz. Jeśli NZ ma być przykładem dzikiej przyrody
to Biebrzański Park jest dzikszy od Parku Jurajskiego .

Idzie jak po grudzie kończyliśmy Nową Zelandię i wylądowaliśmy w domu Puszczam oczko

DSCF5399

Ostatnie życzenie Grażyny

Zawsze twierdziła, że zostało zobaczyć wieloryby i może umierać . Wydawało się to trochę dziwne, ale co zrobić.

P1070419

Jedno jest pewne. Podróż z Grażyną jest pełna niespodzianek . Na jednym
z postojów, kiedy szykowaliśmy posiłek , zostawiłem Grażynę dosłownie
na chwileczkę . Kiedy wracałem do stolika gęba mi się uśmiechał od ucha
do ucha. Widok, który zastałem był delikatnie mówiąc pocieszny . Grażyna okrążona stadem Azjatów, którzy zadawali masą pytań i próbowali dociec
co gotujemy. Żeby sprawić Grażynie przyjemność pytali i komentowali w swoim ojczystym języku. Jak już dotarłem do stolika okazało się, że widok Grażyny
tak  nimi wstrząsnął, że złożyli ofiarę w postaci zupek i dwóch pomarańczy.
Po obowiązkowym zrobieniu sobie zdjęć z nami z grupy wyłonił się jeden z Azjatów, który stał się tłumaczem na angielski. I zaczęło się śledztwo.:
a ile w podróży , czy to żona , gdzie byliśmy . Jak usłyszeli, że jesteśmy
w podróży półtorej roku spytali czy jesteśmy bogaci . W odpowiedzi pokazałem
im naszą cebulę i puszkę tuńczyka i cała grupa zaczęła się śmiać .
I tak Grażyna w swój tajemniczy sposób zbiera datki od obywateli całego świata
w dowolnym miejscu na  ziemi.

P1070423DSCF4015DSCF4017DSCF4019P1070449

Film z delfinami

P1070479P1070491P1070493

Film z wielorybem

_1070497

Ale jakie szczęście .

_1070504DSCF4091

Pa, pa ogonkiem i daleko w głębiny

P1070536P1070539P1070544

Mieliśmy szczęście, bo spotkaliśmy dwa różne wieloryby i jeden z nich należał
do gatunku będącego drugim co do wielkości na ziemi

DP1070577DP1070591S0214275_1070620_1070622

Tańczące delfiny potrafią zachwycić

P1070624P1070626P1070648P1070658

W stronę MT Cook

Przecinamy powoli wyspę w poprzek i jedziemy w stronę następnego wybrzeża .

 

DSCF3838DSCF3851

Zima coraz bliżej. Rankiem na polach szron jest nie tylko na trawie, ale pokrywa również owce znane w świecie z doskonałej wełny

P1070158P1070162P1070191P1070193P1070215P1070230P1070244DSCF3895DSCF3900

Grażyna wywęszyła fabrykę sera, więc musiał być obowiązkowy stop

P1070250P1070254P1070259

Miały być pingwiny i są. Co prawda w oddali, ale zawsze można choć chwilę
po podziwiać

P1070282

Można spokojnie pograć w kulki – wspaniale wyglądające formacje skalne . Wcześniej mieliśmy okazję podziwiać nieco mniejsze w Argentynie . Tutaj połączenie wody i wielkich kul robi dużo większe wrażenie

P1070286P1070294P1070313P1070317DSCF3953

Czasami w Nowej Zelandii masz wrażenie, że mieszkają tu sami artyści  .
W każdej nawet małej miejscowości można spotkać lokalnego twórcę , czasami skala jest nieco większa jak tu

DSCF3958DSCF3974P1070363P1070402DSCF4008

Koleiny raz można podziwiać organizację szlaków rowerowych